GŁOS POWIATU ŚREDZKIEGO numer 5 (96), 15.02.2012
Wystąpili po raz dwunasty
To już dwunasty raz jak Orkiestra Dęta Ochotniczej Straży Pożarnej gromadzi tak liczną publiczność. Koncert Karnawałowy wpisał się już na stałe w harmonogram imprez w naszym powiecie i przyciąga publiczność, która chce posłuchać niezwykłych orkiestrowych brzmień.
W ostatnią niedzielę odbył się koncert Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Sali sportowo-widowiskowej Zespołu Szkół Rolniczych. Jak co roku przyciągnął tłumy średzian chcących zobaczyć to widowisko. Już o godzinie 16:00, czyli godzinę przed koncertem większość miejsc była zajęta. Na Sali było około 900 osób. Koncert Prowadziła Danuta Siódmiak razem z Andrzejem Lewandowskim. Podczas spotkania dominowały muzyka i taniec. Orkiestra jak zwykle pokazała całą gamę swoich możliwości. Zaprezentowała utwory dobrze wszystkim znane „Polonez”, „Pretty women” czy piosenki z repertuary ABBY, przy których publiczność doskonale się bawiła. Nie zabrakło też nowych utworów. Prawie do każdego utworu przygotowany został pokaz taneczny. Najmłodsza grupa prowadzona przez Angelikę Michalak zatańczyła utwór „Quantanamera”. Dzieci urzekły publiczność i zostały nagrodzone gromkimi brawami. Do znanego utworu pt. „Pretty women” zatańczyły dziewczyny z średniej grupy prowadzonej również przez Angelikę Michalak. Mażoretki z najstarszej grupy zatańczyły do utworów „Crans Montana”, „Espana Cani”, do których choreografie przygotowała Patrycja Siódmiak. Ostatnim tanecznym punktem programu był „Marsz Europa”, który wykonały razem wszystkie grupy taneczne. Przed zebraną publicznością zaprezentowali się też soliści. Michał Łowiński, który na trąbce wykonał solowy utwór pt. ”Concerto d’Amore” oraz Patrycja Siódmiak, która wykonała utwór pt. „Memory” z musicalu Cats. Między występami głos zabrał kapelmistrz Maciej Madanowski, który złożył podziękowania dla całej orkiestry na ręce prezesa Wojciecha Siódmiaka. W tym orku tak samo jak w poprzednich latach orkiestrowe grono zostało zasilone przez nowych muzyków. Orkiestra zaczynała od składu liczącego 13 osób. Obecnie jest około 50 grających. Kapelmistrz podziękował za pomoc i wsparcie, jakie orkiestra otrzymuje od władz samorządowych, dziękował dyrektorowi ZSR Bogusławowi Biernatowi za udostępnienie Sali oraz dyrektor Ośrodka Kultury Jolancie Sołtysiak za miejsce w którym orkiestra może ćwiczyć i przygotowywać się do takich koncertów jak dzisiejszy. Nie ukrywał też, że jest wzruszony widokiem tak licznie zgromadzonej publiczności. Tradycyjnie już, na koniec koncertu, dziesiątki czerwono granatowych balonów opadły na widzów wychodzących z imprezy.
Wszyscy którzy nie dotarli na koncert mogą zobaczyć galerię zdjęc oraz materiał wideo z tego jakżę ciekawego wydarzenia na naszym portalu www.sroda.e-wielkopolska.pl. Serdecznie zapraszamy.
MM
GAZETA ŚREDZKA NR 7/865, 16.02.2012
Orkiestrowe granie i śpiewanie
W niedzielne mroźne popołudnie Orkiestra Dęta OSP o dziewczyny z grup tanecznych bawiły publiczność, która jak zwykle szczelnie wypełniła halę w Zespole Szkół Rolniczych w Środzie.
Dwunasty już koncert karnawałowy zorganizowany został w roku szczególnym dla całego zespołu – w czerwcu orkiestra świętować będzie 15-lecie działalności. Niedzielny koncert rozpoczął się wejściem muzyków, ale nieco innym niż do tej pory. Instrumenty czekały przy krzesłach, a na sale muzycy wchodzili wywoływani przez kapelmistrza Macieja Madanowskiego poszczególnymi sekcjami i instrumentami. Na początku zabrzmiał „Polonez” Wojciecha Kilara. Orkiestra grała, a dziewczyny z najstarszej grupy prowadzonej przez Patrycję Siódmiak tańczyły przyciągając wzrok publiczności nie tylko ciekawym układem choreograficznym, ale również strojem. Zresztą za każdym razem, gdy tancerki wybiegały na parkiet – i taniec, i stroje przyciągały wzrok publiki, która szczelnie wypełniła miejsca po obu stronach Sali oraz na krzesłach ustawionych na boisku, które na ten wieczór zamieniło się w salę balową. Wśród gości byli m.in. starosta Tomasz Pawlicki, burmistrz Wojciech Ziętkowski, dyrektor ZSR Bogusław Biernat, dyrektor Ośrodka Kultury Jolanta Sołtysiak, prezes Kurkowego Bractwa Strzeleckiego Rafał Eichler oraz proboszcz parafii Mączniki ksiądz Błażej Dojas.
Orkiestra zapraszała swoją wierną publiczność na muzyczną wyprawę po przebojach z różnych gatunków muzycznych i epok. Publiczność dobrze się bawiła słuchając (i oglądając popisy młodych tancerek), m.in. „Quantanamerę”, wiązankę największych przebojów zespołu Abba, „Concerto d’Amore” z solówką na trąbce Michała Łowińskiego czy też wspaniałe hiszpańskie passo doble, był też wspólny taniec wszystkich grup do utworu „Marsz Europa”. Wyrazy uznania należą się sekcji rytmicznej, która brawurowo i mistrzowsko zagrała „Fascynującego perkusistę”. Tradycyjnie była też krótka część wokalna w wykonaniu Patrycji Siódmiak, która w tym roku zaśpiewała, mając za sobą ponad 40-osobową orkiestrę, piosenkę „Memory” z musicalu „Cats”
Oprócz muzyki było też trochę słów. Poza prowadzącym koncert Andrzejem Lewandowskim – tradycyjnie już mówił Maciej Madanowski. Na początku koncertu witał aż ośmioro młodych adeptów orkiestrowego grania, którzy do tej muzycznej rodziny dołączyli niedawno. Wspólnie z orkiestrą cała ósemka zagrała jeden z najstarszych szlagierów, czyli „Most na rzece Kwai”. Ciepłe słowa podziękowań za pracę, urok i wdzięk usłyszały też dziewczyny z grup tanecznych – od najmłodszych, które niedawno rozpoczęły swoją przygodę z orkiestrą do tych najstarszych z kilkuletnim stażem. Grupy młodsze prowadzi Andżelika Michalak, a starsze P.Siódmiak. Słowa podziękowania usłyszały też ich mamy- Danuta Siódmiak i Anna Michalak. Później M. Madanowski dziękował członkom orkiestry za to, że niezmiennie od lat chce im się wspólnie pracować, poświęcać czas i grać, a zespół w ciągu tych 15 lat nie tylko się rozrósł z kilkunastu do blisko 50 osób, ale też na dobre wpisał w Środę i jej historię. Serdecznym uściskiem dłoni z prezesem Wojciechem Siódmiakiem kapelmistrz dziękował wszystkim muzykom. M. Madanowski dziękował też swojemu przyjacielowi Henrykowi Łukaszewskiemu, który od lat prowadzi zajęcia z sekcją instrumentów dętych drewnianych; publiczności, która od 12 lat przychodzi na koncerty, burmistrzowi za wsparcie zespołu i pomoc w jego rozwoju, J. Sołtysiak za to, że orkiestra może ćwiczyć w OK.
Tradycyjnie już orkiestra przygotowała dla najmłodszej części publiczności ogromną liczbę balonów, w czasie koncertu rozdawano lizaki. Jednak największą niespodziankę mieli dla burmistrza, którego zaproszono do dyrygowania ostatniego koncertowego utworu „Marsza Radeckiego”
pik
powrót